Zmieniony głos SETTEMBRINIEGO
Takie małe „co nieco”, czyli w kręgu fraszek Kochanowskiego
TEMAT: Takie małe „co nieco”, czyli w kręgu innych fraszek Kochanowskiego
Cel główny: Zapoznanie się z tematyką fraszek Kochanowskiego
Cele operacyjne:
Uczeń potrafi:
- Słuchać i czytać ze zrozumieniem
- Wytłumaczyć pojęcie archaizmu i zastąpić go wyrazem z języka współczesnego
- Odpowiedzieć na podstawowe pytania, dotyczące: podmiotu lirycznego, adresata w wierszu i celu utworu.
- Zmusić się do refleksji nad tematyką fraszek
Tadeusz Boy-Żeleński
Już od dawna znajduję podziw dla tych wszystkich śmiałków, przekładających dzieła literatury światowej na nasz ojczysty język. Jakże dzielni są, poszukując odpowiednich słów dla wyrażenia myśli artysty, którego utwory piszą od początku. Wielcy, których nazwisk nie znajdziemy na okładkach książek, a czasem tylko, małą czcionką, zaznacza się nam ich obecność. Uczestniczą w naszej przygodzie z lekturą i giną w świadomości czytelniczej po jej przeczytaniu . A to właśnie oni zapoznają nas z odległymi światami, ukazanymi przez Marqueza, turecką rzeczywistością przedstawioną przez Pamuka, czy z obrazem niespełnionej miłości ukazanym w Tristanie i Izoldzie. I dzięki nim poszczególne dzieła rozbudzają ciekawość oraz zmuszają do refleksji nad istotnymi kwestiami, dotyczącymi ludzkiej egzystencji. (więcej…)
Fraszki Kochanowskiego – konspekt zajęć
TEMAT: Tak to czasem w wierszach bywa, że i drzewo się odzywa. O fraszkach Jana Kochanowskiego
Tolerancja? A co to takiego? Konspekt zajęć
Humoreski śląskie cz. I
Literatura ludowa Górnego Śląska dostarcza nam tekstów bogatych w anegdoty, humoreski i kawały. Bery i wice, czyli ludowe żarty, a także podania, bajki i legendy zawierają elementy komizmu, czyli kategorii estetycznej, charakterystycznej dla pewnych konfiguracji zjawisk spotykanych w życiu lub przedstawianych przez sztukę, wywołująca u obserwatora, mogącego być równocześnie uczestnikiem lub sprawcą takich konfiguracji, reakcję w postaci śmiechu i wesołości wykluczającą zarazem silne emocje negatywne, jak np. trwogę, odrazę, rozpacz czy litość[1].
Humoreski śląskie cz.II
Jan Bystroń w dziele pt. Komizm[4] dokonuje charakterystyki poszczególnych typów komizmu, wyróżniając: sytuacyjny, charakterów i językowy. Pierwszy polega na bawieniu odbiorcy spiętrzeniem niefortunnych i niezwykłych wypadków, drugi sprowadza się do kreowania bohaterów za pomocą uwypuklenia pewnych cech charakteru, ostatni wyraża się przez użycie określonych środków lingwistycznych, wywołujących u odbiorcy wesołość. (więcej…)
Humoreski śląskie cz.III
W obrębie pieśni sytuuje się również twórczość zbójnicka, której komizm ujawnia się za pomocą rubasznego języka, np.:
„Nie ma nad Proćpaka tęższego chłopaka
On kiedy pon jaki mo kabot złocisty
Cyrwone chodaki, pas rzymienisty cysty
Za pasym toporek i dukatów worek
Nie dba na dworaka, ani na wojaka
Choć trefi na zucha, zginie kieby mucha
Choć tysiąc górali, on się im wyśliźnie
Jak toporkiem piźnie, z rudnicy wypali
Uciekoj kto może, bo zginies nieboze.”
„Pójdźmy chłopcy kraść i zbijać
Bo ni momy za co pijać
Ej, bo sie zapocyno
Ej, bo sie zapocyno
Bucyna ozwijać”
„Tajcuj ze se tajcuj
Kacmarecko tłusto
a bydzie za niedługo
Humoreski śląskie cz. IV
Śląskie dowcipy, jak każdy typ dowcipu ludowego, mają charakter rubaszny, a czynnikiem powodującym ich odbiór jako bardziej grubiańskich jest odczucie samej gwary jako bardziej grubiańskiej. Natomiast brak w nim wulgarności i drastycznej obsceniczności, która niejednokrotnie znamionuje humor ogólnopolski. (więcej…)




